Grzegorz Sakowicz, wiersz „Wyszedłem do ludzi”

wyszedłem na spacerale zmokłemod słów ludzkichod ludzkiej obojętności..od głupoty wyszedłem na spacerchciałem podziwiać pięknoale zobaczyłem kulę błotarzuconą w ludzitoczącą się po namiętności ludzkiej wyszedłem na spacerby przywitać się z ludźmiale się nie przywitałemusłyszałem sykusłyszałem hejt wyszedłem, na spacerby zobaczyć ludziale zobaczyłem martwe slupysługi milczące wyszedłem na spacerby przejść się aleją różnorodnościale zobaczyłem kamieniew sercach ludzitrzymających…

Read More